Czy rozmowa o pracę musi być związana ze stresem?

Większość osób, które czeka rozmowa kwalifikacyjna jest bardzo zdenerwowana. Czasem przerażenie sięga zenitu i nie można nawet wypowiedzieć słowa. Strach potrafi sparaliżować, jednak warto też wiedzieć, że nie pomoże. Oczywiście nie pozbędziemy się go tak od razu, jednak trzeba walczyć z nim. Chcemy dobrze wypaść, zaprezentować swoją osobę jak najlepiej. Zależy nam na pracy i chcemy, by pracodawca to widział. Jednak, kiedy będziemy zbyt zdenerwowani nie uda nam się zaprezentować samych siebie tak jak sobie to zaplanowaliśmy. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że owszem to ważna rozmowa, ale tylko rozmowa. Nie ma się jej co obawiać, a zdenerwowanie tylko pogorszy naszą sytuację. Kiedy wejdziemy na taką rozmowę uśmiechnięci, pewni siebie, to od razu zrobimy lepsze wrażenie na pracodawcy. Jeśli nie będziemy zdenerwowani lepiej będzie nam się rozmawiało, bez trudu odpowiemy na każde pytanie. W przeciwnym razie stres odbierze nam mowę, a jak osoba, która miałaby nas zatrudnić może dowiedzieć się o nas czegoś, jeśli będzie nam trudno się wysłowić?. Musimy wierzyć we własne siły, tak by inni też widzieli, że przekonani jesteśmy o swoich umiejętnościach, o tym, że sobie poradzimy. Stres nie pomoże nam, warto o tym pamiętać i postarać się wyeliminować go.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dlaczego rywalizujemy w pracy z innymi?

Nie ma nic gorszego w pracy niż ciężka atmosfera, a taka z pewnością bywa, kiedy to okazuje się, że jest kilka osób, które nie mogą żyć bez rywalizacji i próbują udowodnić pracodawcy, że są najlepszymi pracownikami na świecie. Dążenie do doskonałości nie jest niczym złym, każdy z nas powinien się rozwijać i chcieć stawać się lepszym. Jednak czasem to robi się po prostu chore, człowiek już nie panuje nad sobą, nie zależy mu na relacjach z innymi, nie liczy się dla niego, że wszyscy go nie znoszą, ważne jest tylko jedno – pokazanie szefowi, że jest się najmądrzejszym i potrafi się więcej niż cała reszta osób. Przez takie osoby przemawia chora ambicja, która powoduje, że nie potrafią współpracować z innymi, nie potrafią jak inni wykonywać swoich obowiązków, oni muszą być najlepsi. Z pewnością takie osoby mają jakieś swoje powody, dla których tak postępują. Przeważnie jednak chodzi o to, by udowodnić, że nie ma innej tak kompetentnej osoby, która tak wiele zrobi dla firmy jak oni. Czasem chcą udowodnić coś samemu sobie, czasem innym. Zawsze jednak takie zachowanie powoduje, że pozostali ludzie nie szanują ich, nie lubią, nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. Szczególnie jeśli jeszcze donoszą na współpracowników szefowi, obgadują ich. Dla takich zachowań nie ma zrozumienia.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Czy każdy może pracować zdalnie?

Praca, którą można wykonywać w domu, przy pomocy Internetu cieszy się sporym zainteresowaniem. Ma wiele plusów, choć wiadomo, jak każdy inny rodzaj pracy ma też wady. Aby zdecydować się na nią warto wiedzieć, że trzeba samemu organizować sobie dzień pracy, nie ma obok szefa, który podpowie co robić, nie ma wyznaczonych godzin pracy, w którym musimy zdążyć wykonać swoje obowiązki. Nie każdy potrafi tak zorganizować sobie dzień, by mieć czas i na sprawy domowe i na zawodowe. Bywa, że trudno się zmobilizować, jeśli jest świadomość, że to od nas samych zależy kiedy rozpoczniemy i skończymy pracę. Osoba, która nie ma w sobie samodyscypliny nie sprawdzi się w takiej pracy. Poza tym nie jest to też zajęcie dla osób, które nie wyobrażają sobie, że nie ma w pobliżu kolegów pracy, z którymi można porozmawiać, pójść na przerwę, na których można liczyć kiedy zajdzie taka potrzeba. Tutaj pracuje się samemu, na dodatek w domu, w którym często miesza się życie zawodowe i prywatne. Spróbować zawsze można, jednak warto wiedzieć, że trzeba być naprawdę zdeterminowanym i zaangażowanym, by praca przynosiła efekty. Jeśli nie umiemy zabrać się do pracy, kiedy w pobliżu nie ma szefa, który nas obserwuje i mobilizuje to nie jest to praca dla nas. Trzeba być bardzo samodzielnym i samemu siebie kontrolować.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Czy praca może nas cieszyć?

Praca kojarzy się z obowiązkiem, czasami nawet przykrym obowiązkiem. Tymczasem może też nas cieszyć, dawać satysfakcję i frajdę. Oczywiście pod warunkiem, że lubimy swoją pracę. Tylko wtedy, kiedy zgodna jest ona z naszymi zainteresowaniami możemy z chęcią rano wstawać i z uśmiechem iść do pracy. Nie potrzebnie traktujemy ją jako zło konieczne, narzekamy często na szefa, na kolegów, na to, że mamy za wiele spraw na głowie. Nie doceniamy natomiast, że dzięki niej możemy się rozwijać. Oczywiście osoba, która nie przepada za swoją pracą nie będzie cieszyła z tego, że może do niej iść, to oczywiste. Jednak jeśli nie odpowiada nam nasze stanowisko warto zmienić miejsce pracy. Wiadomo, że jest to trudne w obecnych czasach, ale praca, towarzyszy nam przez wiele lat. Warto postarać się o to, by interesowała nas i dawała radość. Zupełnie inaczej podchodzi się do obowiązków, które się lubi, a inaczej do takich, które wykonuje się z musu. W pierwszym przypadku cieszy nas, że nasza wiedza i umiejętności przydają się, że dajemy sobie radę, że stawiamy sobie wciąż nowe wyzwania, a po wykonaniu swojej pracy czujemy dumę z siebie. Natomiast kiedy wykonujemy wszelkie zadania z przymusu nie staramy się, nie zależy nam na tym, by pokazać się z jak najlepszej strony.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn