Czy młodzież powinna pracować?

Choć wielu rodziców uważa, że nastolatek nie powinien pracować, bo praca to obowiązek dorosłych ludzi, to w rzeczywistości nie dokończa tak jest. Owszem, nauka powinna być najważniejsza, ale przecież w soboty, czy niedziele, albo ferie młody człowiek może trochę popracować i zarobić nieco pieniędzy na swoje potrzeby. Trzeba wiedzieć, że taka praca oprócz pieniędzy daje nastolatkowi o wiele więcej. Przede wszystkim uczy go odpowiedzialności. Musi on wykonać swoje obowiązki i odpowiada za efekt swojej pracy. Musi do niej przyjść o odpowiedniej porze, często wcześnie wstać. Uczy się, że życie składa się także z rzeczy, na które nie zawsze ma się ochotę. Praca poniekąd pokazuje mu jak wygląda dorosłe życie. Chociaż w oczach wielu nastolatków dorosłość jest piękna i wspaniała, a ludzie robią co chcą, to jednak przekonują się oni dzięki pracy, że nie jest tak, a dorosłość to przede wszystkim bycie odpowiedzialnym. Wchodzą w świat dorosłych i poznają jak on naprawdę wygląda. Warto też pamiętać, że wielu pracodawców bierze pod uwagę, czy osoba starająca się o daną posadę ma już jakieś doświadczenie zawodowe. Taka dorywcza praca jest doceniana przez nich. Świadczy o tym, że młody człowiek potrafił pogodzić naukę z pracą i jest odpowiedzialny, a co cecha mile widziana.

Praca w naszym życiu – czym jest?

Nawet dziecko wie, że dorośli muszą chodzić do pracy i zarabiać pieniądze. To oczywiste, że bez pieniędzy nie da się żyć. Mogą one nie być dla nas najważniejsze, ale jednak są niezbędne każdemu. Jednak mało kto myśli o tym, co oprócz zarobku daje mu praca. Często za to narzekamy na swoje miejsce pracy. Oczywiście nie raz są powody do narzekania, ale wydaje się, że dość rzadko potrafimy zauważyć czym tak naprawdę jest dla nas praca. Uczy nas ona odpowiedzialności. Zadania, które są nam powierzone musimy wykonać i jeśli coś źle zrobimy to jest to nasza wina i odpowiadamy za to. Poza tym jeśli jest to praca zgodna z naszymi zainteresowaniami to może dać sporą satysfakcję, a wręcz frajdę. Jeśli ktoś z uśmiechem idzie codziennie do pracy to nawet jeśli jest to wymagająca praca daje mu radość i nie narzeka, że czasem musi poświęcić jej więcej czasu itd. Praca uczy nas, że trzeba być wytrwałym. Nic nie przychodzi ot tak i wielokrotnie pojawiają się trudności, jakieś zagadnienie, z którym nie można sobie poradzić, a jednak trzeba się starać, trzeba dążyć do tego, by rozwiązać problem. Przenosimy to często na swoje życie prywatne, pojawia się jakiś kłopot, ale wiemy, że nikt za nas go nie rozwiąże i musimy sami się postarać. Czasem warto zastanowić się co może nam dać nasza praca i docenić ją nieco.

Dlaczego praca jest tak istotnym elementem życia?

Wszyscy wiemy, że dzięki pracy zarabia się pieniądze, które są potrzebne do tego, by żyć. Jednak nie zawsze zastanawiamy się dlaczego poza tym, że jest źródłem utrzymania jest tak ważnym elementem naszego życia? Praca pozwala nam rozwijać się, codziennie dzięki niej dowiadujemy się czegoś nowego, nabywamy nowych umiejętności i doświadczenia. Daje nam wiele satysfakcji, oczywiście jeśli robimy to co lubimy. Dzięki niej nasze poczucie wartości wzrasta, kiedy wykonujemy powierzone nam obowiązki i pracodawca nas docenia, to sami siebie też potrafimy docenić i być dumni z siebie. Widzimy w sobie pozytywne strony, a to niewątpliwie plus. Czujemy się potrzebni i czujemy, że mamy swoje miejsce w firmie i wiele dla niej możemy zrobić. Poza tym praca uczy nas odpowiedzialności. Musimy przecież wykonać swoje obowiązki, z których jesteśmy rozliczani i odpowiadamy za to, co robimy, jeśli coś nie będzie tak jak trzeba to będzie to tylko nasza wina. Praca uczy nas też wytrwałości. Czasem bywa tak, że coś wydaje nam się tak trudne, że aż wręcz niewykonalne, ale musimy to zrobić, wtedy myślimy nas tym jak można sobie pomóc, jak rozwiązać dany problem i dążymy do celu. Nie możemy zrezygnować. Uczy nas to, że bywają sytuacje, które wydają się trudne, a jednak trzeba im sprostać.

Czy studia są niezbędne, by dostać wymarzoną pracę?

Bywa, że po ukończeniu studiów nie możemy znaleźć satysfakcjonującej nas pracy. Przepełnia nas to złością. Tyle lat nauki, tyle pieniędzy zainwestowanych w edukację, a tu okazuje się, że nie można zdobyć wymarzonej pracy. Zastanawiamy się, czy nie zmarnowaliśmy czasu. Nawet jeśli studiowaliśmy kierunek, który bardzo nas interesował to po co skoro nawet nie ma co liczyć na pracę? Oczywiście nerwy są tutaj w pełni uzasadnione. W obecnych czasach tak naprawdę wyższe wykształcenie wciąż nie gwarantuje, że znajdzie się dobrze płatna i interesująca nas praca. Pojawia się pytanie, czy jest sens się uczyć? Odpowiedzi na to pytanie nie można udzielić jednoznacznie. Nauka zawsze się przyda, zawsze dostarczy nam umiejętności, to nie jest tak, że czas na nią poświęcony jest stracony. Nigdy nie wiemy, w którym momencie naszego życia może nam być potrzebna wiedza i umiejętności nabyte na studiach. Jednak trzeba wiedzieć, że nie zawsze osoba po studiach dostanie dobrą pracę. Warto zatem dobrze zastanowić się co chcemy robić w życiu. Najważniejsze, by było to satysfakcjonujące dla nas zajęcie. Nie ważne, czy wymagało będzie wyższego wykształcenia, czy też nie. Nie można kierować się tym, czy studia przydają się czy nie, bo tego przecież nigdy nie możemy być pewni.

Czy wyższe wykształcenie ułatwia zdobycie pracy?

Kiedy młodzie ludzie kończą szkołę średnią stają przed dylematem. Czy warto iść na studia, czy dzięki nim łatwiej będzie można zdobyć pracę, czy niekoniecznie trzeba się na nie decydować? W sumie nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Wiele razy jest bowiem tak, że ludzie po studiach, nawet po kilku kierunkach nie mogą dostać dobrej pracy, a przede wszystkim nie mogą dostać pracy w swoim wyuczonym zawodzie. Okazuje się, że bez wykształcenia źle w obecnych czasach, ale ono nie jest gwarancją dostania pracy. Trzeba przemyśleć czym chcemy się zajmować. Wiadomo, że wiele jest takich zawodów o wykonywaniu których bez studiów nie ma mowy. Są jednak też takie, które nie wymagają wyższego wykształcenia. Oczywiście edukacji nigdy dość i nigdy nie wiemy kiedy przydają nam się studia. Jednak trzeba mieć świadomość, że wiele lat nauki niekoniecznie oznacza, że zdobędziemy dobrą pracę, choć wydaje się, że jest na to zawsze większa szansa. Takie dylematy nie mają dobrego rozwiązania trzeba po prostu podejść do sprawy indywidualnie. Dobrze zastanowić się, czy mamy chęci, by się uczyć, trzeba także wziąć pod uwagę, że edukacja kosztuje i to niemało. Ważne są także nasze pasje, nie można przecież zmuszać się do nauki czegoś co nas nie interesuje i wiemy, że nigdy nie zainteresuje.

Dlaczego ludzie popadają w pracoholizm?

Pracoholizm jest zjawiskiem powszechnym. Wielu młodych ludzi popada w pracoholizm, ponieważ goni za dużymi pieniędzmi i karierą. Oczywiście praca jest konieczna, trzeba mieć pieniądze, by żyć. Jednak praca kosztem własnego zdrowia, byle tylko mieć jak najwięcej to nic dobrego. Jeśli ktoś poza pracą nie widzi już nic innego to jest to spory problem. Praca staje się uzależnieniem, jedyną wartością. Nie istnieje życie prywatne, rodzina, znajomi, nic tylko praca. Pracoholik pracuje tak dużo, że jego organizm ulega wyniszczeniu, zmęczenie jest ogromne, ale mimo to pracuje dalej. Czasem ludzie są tak ambitni, mają tak duże aspiracje i chęć, by dorobić się fortuny, że przestają nad tym panować. Zarabiają dużo, ale ciągle im mało, więc pracują więcej, potem już nie potrafią inaczej żyć, liczą się tylko obowiązki zawodowe, nie ma nic innego. Czasem może chcą po prostu udowodnić komuś innemu, że oni też potrafią się dorobić, że też stać ich na lepsze auto, że mogą kupić większe mieszkanie. Warto ustalić sobie jasno, że praca jest ważna, ale nie najważniejsza. Trzeba mieć czas na rodzinę, na swoje pasje, na odpoczynek. Życie, w którym jest tylko praca nie jest za wiele warte, owszem są pieniądze i to duże, ale nie ma z kim ich dzielić z kim cieszyć się nimi.

Czym dla nas jest praca?

Wiele osób uważa pracę niemal za zło konieczne. Sądzą, że jest im ona potrzebna tylko do tego, by zarabiać i gdyby nie musieli nie pracowaliby. Oczywiście praca daje nam pieniądze, ale nie tylko. Dzięki pracy, którą lubimy mamy satysfakcję. Każdego dnia z uśmiechem na twarzy idziemy do pracy, by wykazać się w niej. Cieszy nas kiedy coś nam się udaje, a kiedy zdarzy się porażka mobilizuje nas ona do jeszcze większego wysiłku. Spełniamy się w pracy, lubimy poszerzać swoje zawodowe doświadczenia i dowiadywać się wciąż czegoś nowego. Poza tym dzięki pracy nasze poczucie własnej wartości rośnie. Czujemy, że lata poświęcone nauce nie poszły na marne. Jesteśmy dumni z siebie, z tego, że dajemy sobie radę, że potrafimy wykonać powierzone nam zadania, że nie zawodzimy. Jeśli jeszcze nasz wysiłek zauważa pracodawca, to tym bardziej rozpiera nas duma. Poza tym praca wyznacza nam jakby rytm dnia. Dzięki niej nasze życie jest poukładane. Wiemy, że musimy wstać o określonej godzinie, by zdążyć do pracy, wiemy, że nie możemy się spóźnić, że to nasz obowiązek. Czujemy, że każdy dzień dzięki temu ma sens. Poza tym kiedy mamy pracę możemy również poszerzać swoje zainteresowania, możemy się dokształcać, podróżować po świecie, czy wyjeżdżać na wakacje ponieważ mamy na to środki finansowe.

Pewność siebie, a rozmowa o pracę

Większość ludzi denerwuje się, kiedy ma iść na rozmowę w sprawie pracy. Nic w tym dziwnego, skoro zależy nam na danym stanowisku to chcemy jak najlepiej wypaść. Jednak przez nerwy często jest to niemożliwe. Brak pewności siebie i negatywne nastawienie powodują, że już na początku mamy małe szanse, że pracodawca przekona się do naszej osoby. Wiadomo bowiem, że ludzie, którzy są pewni siebie, swych umiejętności i wiedzy łatwiej poradzą sobie, lepiej się zaprezentują i zrobią lepsze wrażenie. Stres bywa paraliżujący, trudno jest wymówić słowo, a brak pewności siebie i myśl, że każdy jest lepszy od nas nie prowadzi do niczego dobrego. Sprawia, że mamy ochotę w ogóle nie iść na taką rozmowę, bo z góry stawiamy się na straconej pozycji. Niestety mimo, że nerwy nam towarzyszą, trzeba postarać się, pracodawca musi czuć, że znamy swoją wartość, że zależy nam na posadzie i że na pewno sobie poradzimy. Nie może wyczuć, że obawiamy się, że nie damy rady, że sami wątpimy w swoje umiejętności. Pewność siebie przydaje się w wielu sytuacjach, dobrze jest postarać się o to, by była to nasza cecha charakteru. Trzeba sobie uświadomić, że osoba, która sama w siebie nie wierzy nie będzie przekonująca na rozmowie o pracę i raczej zrazi do siebie przyszłego pracodawcę.

Rozmowa o pracę, a nasze nastawienie

Rozmowa kwalifikacyjna bywa ogromnym stresem dla wielu osób. Nie można się temu dziwić, przecież to właśnie podczas niej mamy jedyną okazję, by zaprezentować swoją osobę i przekonać, że to właśnie my nadajemy się na dane stanowisko. Warto jednak wiedzieć o tym, że jeśli będziemy mało pewni siebie i przestraszeni to pracodawca nie przekona się do nas. Dlaczego miałby zatrudnić osobę, która ze zdenerwowania ledwo mówi i jest w takich nerwach, że ma ochotę uciec? Idąc na rozmowę w sprawie pracy powinniśmy być pewni siebie i mieć pozytywne nastawienie. Może rzeczywiście łatwiej to powiedzieć, niż zrobić, ale to jest klucz do sukcesu. Jeśli wejdziemy pewnym krokiem z uśmiechem na twarzy od razu zrobimy lepsze wrażenie. Oczywiście nie chodzi o to, by być zbyt pewnym siebie, bo to zwykle odstrasza, ale by wiedzieć, że przyszliśmy na rozmowę o pracę, na której nam zależy, że nadajemy się do niej, znamy swoją wartość, mamy odpowiednie umiejętności i wiedzę. Zgubne jest myślenie, że inni z pewnością lepiej się nadają i więcej od nas wiedzą. Pozytywne nastawienie to już połowa sukcesu. Stres i nerwy nic nie pomogą, a wręcz przeciwnie. Trudno nam będzie się wysłowić i odpowiadać na pytania. Osobie, która jest opanowana i spokojna zdecydowanie łatwiej jest przedstawić się w dobrym świetle.

Rozmowa kwalifikacyjna, a pewność siebie

Kiedy zbliża się termin rozmowy o pracę wiele osób bardzo się denerwuje. To oczywiście zrozumiałe, bo od takiej rozmowy wiele zależy, to przecież jedyna szansa na to, by przekonać do siebie pracodawcę. Odrobina stresu przeważnie mobilizuje, ale kiedy jest on tak duży, że trudno wypowiedzieć słowo, czy przedstawić się to już z pewnością nie bywa pomocny, a wręcz przeciwnie potrafi wszystko zepsuć. Przeważnie wynika on z tego, że nie jesteśmy pewni siebie. Niby wiemy, że skończyliśmy odpowiednie studia, że mamy odpowiednie kwalifikacje i predyspozycje do wykonywania określonej pracy, ale jednak sądzimy często, że inni są lepsi od nas, że na pewno więcej umieją, że nie denerwują się tak jak my i na pewno lepiej potrafią się zaprezentować. Takie myślenie niestety do niczego nie prowadzi. Wpadamy w jeszcze większe nerwy, mamy ochotę uciec do domu. Pewność siebie to podstawa. Kiedy wiemy, że nadajemy się na dane stanowisko, mamy wiedzę i bardzo nam zależy na pracy zupełnie inaczej jesteśmy odbierani. Jeśli z podniesioną głową, szerokim uśmiechem wejdziemy na rozmowę o pracę to już bardzo dużo. Pracodawca widzi, że jesteśmy pewni swych umiejętności, spokojni i opanowani – robi to o wiele lepsze wrażenie, niż przestraszona osoba, która nie wie jak się nazywa.

error: Content is protected !!